piątek, 23 grudnia 2011

Kompot z suszu x 2

Wigilijny kompot z suszonych owoców w dwóch odsłonach - tradycyjnie i z książki trzecioklasisty.

Najpierw eksperyment.



25 dkg suszonych fig
25 dkg suszonych śliwek bez pestek
4 łyżki cukru
2 pomarańcze
sok z małej cytryny
szczypta cynamonu

Wieczorem zalać śliwki zimną wodą w jednym garnku, a figi w drugim. Zostawić na noc.



Następnego dnia:

Do śliwek dodać 2 łyżki cukru i szczyptę cynamonu. Zagotować (w tej wodzie, w której się moczyły) i odstawić.
Do fig dodać pozostałe 2 łyżki cukru i sok z cytryny. Gotować 5 min (również nie zmieniać wody).
Pomarańczę obrać i pokroić w średniej grubości plastry.

W misce lub większym garnku połączyć oba wywary i dodać pomarańcze. Schłodzić.




A to przepis tradycyjny:



suszone owoce - jabłka, gruszki, śliwki, morele, żórawina
cukier
cynamon
goździki



Owoce zalać zimną wodą i zostawić na noc. Ugotować następnego dnia w wodzie, w której się moczyły z dodatkiem cukru, cynamonu i goździków.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny